Nowy Macbook Pro czyli czy warto sprzedawać nerkę

Choć Euro zdominowało nasze życie przez ostatnie dwa tygodnie,w świecie dzieją się inne ciekawe rzeczy. W poniedziałek śledząc relację z WWDC 2012 na którym odbył się kolejny Keynote Apple zobaczyłem w końcu to czego się wszyscy spodziewali – nowy macbook pro z ekranem retina. Jest śliczny. Jest szybki. Ma przepiękny ekran. No i jest koszmarnie drogi. W przeciwieństwie do innych osób piszących w Polsce o Apple , ja nie będę miał dylematu “kupić czy nie kupić” – po prostu w najbliżej dającej się przewidzieć przyszłości a być może nigdy najnowsze dziecko Apple będzie poza moim pułapem cenowym. Uff, jaki to komfort – odrobina zdrowia psychicznego więcej.

No ale do rzeczy – gdybym miał te sześć zer na koncie to przede wszystkim zastanowiłbym się – “Czy jest to maszyna dla mnie? “. Nie oszukujmy się – wiele osób używających bądź tylko słyszących o produktach Apple ma niewielkie potrzeby – sprawdzić pocztę , pobuszować w internecie, uporządkować zdjęcia. Ile procent dokonuje zaawansowanej obróbki fotek z wakacji albo edycji filmów? Ilu potrzebuje szybko skompilować coś ze źródeł albo policzyć hamiltonian w Mathematice? 😉 W tym kontekście częstotliwości zegara i pamięć dostępne w słabszych modelach brzmią jak kiepski dowcip. Jakby świat zwariował i zapomniał że za sprzętem powinno nadążyć oprogramowanie. Zabrzmi to dla niektórych mało przekonująco ale naprawdę na moim starym Celeronie 333Mhz ripowało się płytę audio do mp3 niewiele dłużej niż teraz w iTunes na 2,5 Core 2 Duo. Konwersja paru klipów do SVCD trwała czasami koszmarne 2 godziny ale czy teraz jest inaczej? Mamy lepszy sprzęt ale pojawiły się HDRy, Full HD, Blue Raye i inne tego typu wynalazki skutecznie obciążające procesory i RAM.

Teraz zapewne będzie podobnie – nowy śliczny ekran o podwyższonej rozdzielczości wymusza konstrukcję sprawniejszej baterii i kolejnej jeszcze lepszej karty graficznej. Co ciekawe, jest to NVIDIA – czyżby jednak romans z ATI się nie udał? No ale widocznie coś musi pociągnąć te 4 rysowane piksele w miejsce dotychczasowego jednego. W sumie jest to ciekawe rozwiązanie i sprawi że w domyślnym ustawieniu wszystko będzie tak samo duże tylko ostrzejsze. Ale w niektórych aplikacjach ma być tak (vide Final Cut X) że choć menu będzie wyskalowane w rozdzielczości takiej jak dotąd w MBP to główny ekran podglądu będzie wyświetlał FullHD piksel w piksel – dla osób pracujących dużo z materiałem video absolutny wypas.

Nowości mamy też w peryferiach – zniknęło gniazdo firewire 800 zastąpione przed dwa(!) porty Thunderbolt – i znów kolejna przejściówka podnosząca koszty. Nie ma też napędu SuperDrive – niby słusznie komputer jest przez to lżejszy ale jednak gdzieś niepokój pozostaje 😉
No i brak gniazda Ethernet! tego już nie umiem zrozumieć – niby tendencją Apple jest wymuszanie pracy na WiFi a w swojej sieci kablowej nawet po kablu i tak 100 Mbit nie wyciągnę ale jednak – ma to rozwiązać kolejna przejściówka z Thunderbolta – dodatkowy koszt.

Do zakupu mogłoby skłonić powyższe zestawienie – model z Retiną jest przy tych samych parametrach 300 $ tańszy! I to przy Blade’owych dyskach – aż trudno w to uwierzyć (rysunek poniżej). No i kolejna ciekawostka – do modelu Macbooka Pro ze starym ekranem nie da się w Apple Store dokupić 8GB RAM. W Modelu z Retiną pamięć ma być wlutowana – to znów podniesie koszty jednorazowego zakupu a może sprawiać problemy przy potencjalnym serwisie.

retinaapplestorembp-2012-06-18-01-06.png


normalmbpapplestore-2012-06-18-01-06.png

Podsumowując – dla osób wiedzących czego chcą i potrzebujących mocy obliczeniowej to będzie na pewno ciekawa propozycja. Chociaż konstrukcja z pewnością nie ułatwi naprawiania gdy coś pójdzie nie tak, warto by było więc wydłużyć sobie okres gwarancyjny. Dla zwykłych śmiertelników będzie to nadal towar z półki luksusowej niewarty sprzedaży nerki 😉 a i uzbieranie na niego zajmie tyle czasu że pojawią się kolejne dwie generacje sprzętu. Z tą oto optymistyczną myślą położyłem się spać 🙂

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Nowy Macbook Pro czyli czy warto sprzedawać nerkę

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s